Początki
Zlokalizowanie Manufaktury Królewskiej w Łazienkach Królewskich jest powrotem do wspaniałej polskiej tradycji, podjęciem dawno zapomnianego wątku Królewskiej Manufaktury Gobelinów króla Stanisława Augusta Poniatowskiego.

Tkanie, zajęcie polegające na przeplataniu nitek osnowy nitkami wątku, towarzyszyło ludziom od niepamiętnych czasów. Pierwsze krosna wynaleziono ponad 6 tysięcy lat temu, w epoce neolitu. Były w tym czasie unowocześniane, zmieniane, ulepszane. Tkanie przestało być żmudnym zajęciem, ale zasada dzisiejszych, nawet programowanych komputerowo mechanicznych krosien jest podobna do tych z neolitu.
Zanim jednak krosna przeszły taką drogę pracowało się na nich ciężko i długo, a tkaniny były wykonywane ręcznie.
Dzisiaj Manufaktura Królewska to jedyne miejsce w Polsce i jedno z ostatnich w Europie, gdzie można zobaczyć ręczną pracę tkaczki na krośnie żakardowym.

Od 2000 roku Manufaktura ma swoją siedzibę w Łazienkach Królewskich w Warszawie.
W letniej rezydencji ostatniego polskiego króla Stanisława Augusta Poniatowskiego podjęto tym samym dawno zapomniany wątek.


Zdzisława Przetacka

Stanisław August Poniatowski, jeszcze jako wielki stolnik litewski w swoich dobrach w okolicy Grodna rozpoczął zakładanie zespołu manufaktur (ceramicznych, metalurgicznych i tkackich).
Dowiedz się więcej...

Po latach część królewskich krosien znalazła się w Kobyłkach i Lipkowie, a z czasem Lipkowskie krosna trafiły na Mariensztat. W 1926 roku mariensztacką manufakturę przejęła spółdzielnia „Ład”.

Maszyny, poruszane ręcznie , obsługiwało dwóch pracowników. Wykonanie skomplikowanych splotów trwało bardzo długo i było wyjątkowo żmudne.
Dowiedz się więcej...

Karty perforowane Jacquarda to pierwszy w dziejach ludzkości przykład sterowania programowego.
Mimo takiego udoskonalenia w dalszym ciągu proces tkania odbywa się ręcznie – ręcznie (a także nogami) poruszane są maszyny, ręcznie wiąże się osnowy i przeplata wątki. Kolorystyka i dobór wzorów to także wynik kunsztu i umiejętności tkaczy.

W taki właśnie sposób do dzisiejszego dnia powstają tkaniny w Manufakturze Królewskiej.
Dowiedz się więcej...

Manufaktura

Manufaktura Królewska dumnie kontynuuje tradycje manufaktur króla Stanisława Augusta.
Spółdzielnia Ład
Manufaktura Królewska jest kontynuatorką idei i tradycji „Ład-u” – Spółdzielni Artystów Plastyków.

Manufaktura

Jednym z niewielu miejsc, gdzie zachowała się tradycja klasycznych ręcznych żakardów, była Spółdzielnia Artystów Plastyków „ŁAD”.
W 1925 roku polscy plastycy odnieśli ogromny sukces podczas prestiżowej Międzynarodowej Wystawy Nowoczesnej Sztuki Dekoracyjnej w Paryżu, zdobywając 36 nagród Grand Prix i 169 wyróżnień (na 250 przyznanych).
Dowiedz się więcej...

W 1926 roku idea stała się faktem i powołano do życia Spółdzielnię Artystów Plastyków „ŁAD”.
Mottem przewodnim jej założycieli było dążenie do doskonałości formy, surowca i wykonania, celem podniesienia poziomu wytwórczości oraz ogólnej kultury plastycznej kraju.
Dowiedz się więcej...

W 1927 roku Lucjan Kintopf wprowadził do pracowni tkackiej technikę żakardu ręcznego. Tkaniny wykonywane w Ładzie odniosły szybko sukces, zyskując miano „tkaniny polskiej” i zdobywając kolejne nagrody na międzynarodowych wystawach ( 1929 Poznań, 1937 Paryż, 1939 Nowy Jork).
Dowiedz się więcej...

Na potrzeby spółdzielni tworzyli najbardziej znani przedwojenni plastycy, m.in. W. Jastrzębowski, W. Wincze, M. Siegmund, C. Konthe, J. Kurzątkowski, a po 1945 roku m.in. Julia Kotarbińska, Jolanta Owidzka, Magdalena Abakanowicz, Krystyna Wojtyna, Danuta Thomas.

Spółdzielnia przetrwała wojnę i okres PRL-u. Nie poradziła sobie w warunkach transformacji. Zapadła decyzja o zamknięciu spółdzielni. W tym czasie trafił do Ładu w poszukiwaniu ciekawych tkanin ówczesny projektant mody, Dariusz Makowski – dzisiaj właściciel Manufaktury Królewskiej i kontynuator tradycji ładowskiej.
Dowiedz się więcej...

Manufaktura

Manufaktura Królewska jest kontynuatorką idei i tradycji Ładu.